Nowości kosmetyczne x Eveline Cosmetics

Nowości kosmetyczne x Eveline Cosmetics

Hej! Dzisiaj przychodzę do Was z kolejnym postem kosmetycznym. Jest ich zdecydowanie mniej na blogu, ale sądząc po statystykach takie też się Wam podobają jak na przykład post na temat pielęgnacji włosów. Tym razem - tak jak w tytule, przegląd nowości od Eveline Cosmetics. Ogólnie stosując te kosmetyki od ponad miesiąca, uważam, że są bardzo dobre, w dodatku w świetnej cenie. Mam bardzo wrażliwą cerę i na wiele, wiele produktów jestem uczulona, tak na te kosmetyki ani trochę i mogę je śmiało polecić właśnie nawet takim kobietom. W pudełko znalazły się szminki, metaliczne cienie do powiek, podkład, tusz do rzęs, krem do rąk oraz odżywcze mleczko do ciała. Myślę, że to idealny box na prezent pod choinkę dla Mamy, siostry, przyjaciółki! :) Przechodząc dalej...






Podkład jest idealny, lekki, dość kryjący, świetnie współgra z różnymi pudrami i buzia się nie świeci. Tusz do rzęs mega czarny, szczoteczka jest świetna, ładnie rozprowadza tusz i nie zlepia rzęs. Cienie do brwi... ubóstwiam! Serio! Są trwałe, bardzo dobrze maluje się nimi łuk oraz genialnie cieniuje brwi..




Metaliczne cienie do powiek w pisaku... nakłada się je dość specyficznie, ponieważ są w takich samych opakowaniach jak na przykład błyszczyki. Bardzo ładnie wyglądają na powiece, super się błyszczą i utrzymują na powiece nawet cały dzień czy wieczorne wyjścia! :) Idealne na na przykład sylwestra! :)


Szminki... ach ta boska czerwień! Sześć odcieni , a mimo to każdy inny... Są tak piękne, tak bardzo trwałe... mogłabym nosić je ciągle, dodają klasy i szyku. I co najważniejsze "nie zjadają" się jak większość szminek. Są idealne! :)



Luksusowe, odżywcze mleczko do ciała z drobinkami złota oraz krem do rąk , są genialne. Na prawdę bardzo odżywiają ciało, a w dodatku za sprawą drobinek , tak pięknie się mienią na ciele.


Podsumowując... uwielbiam te kosmetyki i gdybym miała wybrać jeden produkt z tego pudełka to na prawdę byłoby ciężko! Każdy jest idealny! I myślę, że Wy również byłybyście zadowolone. Miałyście okazję już ich używać? Dajcie znać! Buziaki!
Czerń, łącząca się z niebieskim...  / Someonelikkkeyou x Deichmann

Czerń, łącząca się z niebieskim... / Someonelikkkeyou x Deichmann

Cześć. Jak już pewnie zauważyliście uwielbiam ramoneski. Są lekkie, krótkie i nie pogrubiają :D jak puchowe, zimowe kurtki. Z racji tego wolę ubrać gruby sweterek jak na przykład ten niebieski. Jest na prawdę mega, mega cieplutki i miękki! :) Główną role w tej stylizacji gra oczywiście czerń. Dobrałam do niej czarne botki oraz torebkę. Obie te rzeczy pochodzą oczywiście ze sklepu Deichmann i są marki Graceland. Buciki jak i torebka są wykonane z bardzo dobrej jakości skóry, są wygodne i piękne, a torebka jest na prawdę bardzo pojemna! Dodatkiem idealnym jest oczywiście czarny zegarek marki DW, jest śliczny, zgrabny, a w dodatku teraz gdy kupicie zegarek na stronie macie -15% rabatu na hasło "stylkaa15" możecie wykorzystać go do 15.12.2017 r.! Brzmi świetnie i myślę, że to już czas na rozglądanie się za świątecznymi prezentami! :) Co myślicie?  Buziaki! :)












Sweterek- klik
Ramoneska- Denley
Spodnie- Bershka
Botki- Deichmann
Torebka- Deichmann
Copyright © 2014 `chwila zamknięta w kadrze... , Blogger